Regularne spożywanie kwasów tłuszczowych omega-3 może mieć znacznie większy wpływ na długość życia, niż do tej pory sądzono. Takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych przez Hospital del Mar Medical Research Institute (IMIM) we współpracy z Fatty Acid Research Institute (FARI) w Stanach Zjednoczonych.
Zdaniem naukowców stężenie kwasów omega-3 we krwi jest jednym z najlepszych wskaźników przewidujących długość życia u osób starszych.
„Wyższy poziom kwasów omega-3 we krwi, wynikający z regularnego spożywania tłustych ryb, może wydłużyć oczekiwaną długość życia nawet o pięć lat” – powiedział dr Aleix Sala-Vila z IMIM.
Co ciekawe, naukowcy porównali ten efekt do wpływu palenia papierosów. Regularne palenie skraca średnią długość życia o około 4,7 roku, czyli niemal tyle samo, ile można zyskać dzięki wysokiemu poziomowi kwasów omega-3 we krwi.
Jak przebiegało badanie?
Badaniem objęto 2240 osób powyżej 65. roku życia, które obserwowano przez średnio jedenaście lat.
Uczestników podzielono na cztery grupy:
- osoby z wysokim poziomem omega-3, które nie paliły,
- osoby z wysokim poziomem omega-3, które paliły,
- osoby z niskim poziomem omega-3, które nie paliły,
- osoby z niskim poziomem omega-3, które paliły.
Najlepsze wyniki osiągnęły osoby niepalące z wysokim poziomem omega-3
Analiza wykazała, że najwyższą przeżywalność miały osoby, które nie paliły papierosów i jednocześnie miały wysoki poziom kwasów omega-3 we krwi.
Z kolei osoby palące z wysokim poziomem omega-3 oraz osoby niepalące z niskim poziomem omega-3 osiągały bardzo zbliżone wyniki. Najniższą przeżywalność odnotowano u palaczy z niskim poziomem kwasów omega-3.
Nie wszystkie tłuszcze nasycone są takie same
Badacze zwrócili również uwagę na interesujące odkrycie dotyczące innych kwasów tłuszczowych. Spośród czterech związków najlepiej przewidujących długość życia dwa należały do grupy tłuszczów nasyconych.
Choć tłuszcze nasycone często kojarzone są z większym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, wyniki tego badania sugerują, że nie wszystkie działają w ten sam sposób.
„Nie wszystkie nasycone kwasy tłuszczowe są koniecznie szkodliwe” – podkreśla dr Aleix Sala-Vila.
Dieta ma większe znaczenie, niż nam się wydaje
Autorzy badania uważają, że oznaczanie poziomu różnych kwasów tłuszczowych we krwi może w przyszłości pomóc w bardziej indywidualnym dobieraniu zaleceń żywieniowych.
Według dr. Sala-Vili nawet niewielkie zmiany w codziennej diecie mogą przynieść znaczące korzyści zdrowotne.
„Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie, aby wprowadzić korzystne zmiany w sposobie odżywiania.”
Podobnego zdania jest współautor badania, dr William S. Harris, założyciel Fatty Acid Research Institute.
„Znajomość wskaźnika omega-3 może być równie ważna, a być może nawet ważniejsza niż znajomość poziomu cholesterolu czy ciśnienia tętniczego.”
Jak zwiększyć poziom omega-3?
Naukowcy planują teraz sprawdzić, czy podobne zależności występują również w populacji europejskiej.
Tymczasem American Heart Association nadal zaleca spożywanie tłustych ryb morskich co najmniej dwa razy w tygodniu. Do najlepszych źródeł kwasów omega-3 należą między innymi:
- łosoś,
- sardynki,
- anchois,
- makrela,
- śledź.
Regularne włączanie tych produktów do jadłospisu może korzystnie wpływać nie tylko na serce i mózg, ale – jak pokazują najnowsze badania – również na długość życia.

