Ojciec z synem na rybach:
– Biorą?
– Nie.
– To po co siedzimy?
– Żeby w domu nie było podejrzeń,
że nic nie robimy.
Kogut:
– Dlaczego kogut pieje o świcie?
– Bo później kury już nie dają mu dojść do słowa.
Żona pyta męża:
– Znowu zapomniałeś kupić mleko?
– Nie zapomniałem. Po prostu
pamiętałem o wszystkim innym.
Wnuczek pyta dziadka:
– Dziadku, co to jest doświadczenie?
– To nazwa, którą nadajemy własnym błędom.
Żona pyta męża:
– Kochanie, czy jestem pierwszą
kobietą, którą pokochałeś?
– Oczywiście! Tylko dlaczego wszystkie
zadajecie to samo pytanie?
Pacjent pyta lekarza:
– Panie doktorze, co mam robić, żeby żyć sto lat?
– Nie palić, nie pić, zdrowo jeść i dużo się ruszać.
– I będę żył sto lat?
– Tego nie mogę obiecać, ale będzie się panu
wydawało, że trwało to bardzo długo.
Wizyta u lekarza:
– Dlaczego komputer poszedł do lekarza?
– Bo złapał wirusa.
Pacjent:
– Panie doktorze, pamięć mi się pogorszyła.
– Od kiedy?
– Co od kiedy?
Emeryci:
– Dlaczego emeryci wcześnie wstają?
– Żeby mieć więcej czasu na drzemkę.
Mąż wraca z zakupów, żona pyta:
– Kupiłeś chleb?
– Nie.
– A masło?
– Też nie.
– To po co poszedłeś?
– Przewietrzyć portfel.
Babcia do wnuka:
– Jak ci idzie w szkole?
– Świetnie. Nauczycielka mówi, że jestem wyjątkowy.
– Naprawdę?
– Tak. Ciągle pyta: “Kto znowu to zrobił?”
Pacjent do lekarza:
– Panie doktorze, mam problem z dietą.
– Co się dzieje?
– Zawsze zaczynam ją jutro.
Mąż pyta żonę:
– Kochanie, czy długo będziesz się szykowała?
– Pięć minut.
– Tych prawdziwych czy kobiecych?
Starszy pan mówi do kolegi:
– W młodości marzyłem o szybkim samochodzie.
– I co?
– Teraz marzę o wolnym lekarzu… takim,
który ma dla mnie więcej czasu.
Emeryt:
– Co robi emeryt po przebudzeniu?
– Odpoczywa po spaniu.
Dwóch grzybiarzy spotyka się w lesie:
– Co dziś znalazłeś?
– Drogę powrotną. A ty?
Źródło: Internet (zebrane z sieci)

